Wyjazd narciarski

Razem z przyjaciółką i naszymi chłopakami wybieramy się na narty do Zieleńca. W tamtym roku tam byliśmy ale w tedy nie byliśmy przygotowani na jazdę na nartach. Przede wszystkim moja odzież narciarska nie była dostosowana do przebywania na stoku. W tym roku stwierdziłyśmy z przyjaciółką, że będziemy jeździć na nartach i musimy się porządnie zaopatrzyć w porządne kurtki narciarskie i spodnie. Moja przyjaciółka uważa jednak, że lepiej żebyśmy sobie kupiły kombinezony narciarskie. Podobno to świetne rozwiązanie na narty. Pojeździłyśmy po kilku firmowych sklepach z odzieżą narciarską, wszystkie ciuchy były piękne tylko drogie, a za dużo pieniędzy nie miałyśmy. Wróciłyśmy ze sklepów z marnymi minami. Na drugi dzień przyjaciółka zadzwoniła do mnie i powiedziała, że przejeżdżała, wracając z pracy obok dużego lumpeksu z napisem dostawa- odzież narciarska. Pomyślałam sobie, że to może być dobry pomysł poszukać czegoś fajnego, zwariowanego w lumpeksie. Przyjechałam do przyjaciółki i razem pojechałyśmy do tego sklepu z odzieżą używaną. Sklep był ogromny, zastanawiałam się czy zdążymy to wszystko przebrać. Ekspedientka skierowała nas na dział z odzieżą narciarską. Wszystko było dosyć stare i nie modne, jednak gdy zaczęłyśmy głębiej szukać udało się. Pierwsza Ola znalazła świetny kombinezon, po prostu super. Jedno częściowy różowy w czarne cętki, z kapturkiem obszytym czarnym futerkiem. Bomba! Od razu poleciała mierzyć. Przyznam, że trochę jej zazdrościłam, ale dalej szukałam i również znalazłam. Czarny w białe prążki, tzw. zebra, naprawdę też był super! Bardzo mi się spodobał i również poleciałam przymierzyć. Mój był idealny pasował jak szyty na miarę. Olki kombinezon też pasował jak ulał. Nie dość, że były świetne i pasowały jak szyte na miarę, to na dodatek po 30 złotych! Polecam wszystkim odzież narciarska- zajrzyjcie do lumpeksu!

Leave a comment