Sezon na ryby

Ryby jemy chyba od samych początków ludzkości. Od początku też je łowimy. Robili to starożytni (jak zobaczycie na załączonym obrazku). Robimy i my, chociaż nasze połowy często są katastrofalne w skutkach. Dla nasz jeszcze nie, ale dla ryb – zdecydowanie, czego dowodem żywotne zainteresowanie ekologów i akcje typu „Ryby mają głos”.


Nie znaczy to jednak, że wszyscy pasjonaci wędkarstwa są na cenzurowanym. Aż tak bardzo świat się nie zmienił, choć coraz większą wagę przykłada się do metod połowów i ich limitów.
Wędkarze amatorzy wydają się na razie nie zagrożeni. Przynajmniej dopóki stosują się do zasad określonych przez PZW, łowią ryby zgodnie z wytycznymi i przestrzegają okresów ochronnych dla poszczególnych gatunków. Na te okresy chcę zwrócić waszą uwagę.

Mianowicie: zbliża się sezon na ryby!
Mam na myśli sierpień, kiedy to praktycznie większość gatunków można już spokojnie odławiać w naszych wodach.
Poza tym sierpień jest miesiącem o tyle dla wędkarzy przyjaznym, że nie grozi raczej spartańskimi warunkami połowu (choć z dzisiejszą pogodą naprawdę nigdy nic nie wiadomo).
Tak czy inaczej jeśli przymierzacie się do jakichś wędkarskich wypadów na ryby – właściwie już możecie zacząć szykować sprzęt i przypominać sobie bądź przyswajać nową wiedzę wędkarską.
Sezon na ryby za pasem – czas się przysposobić!
Tym optymistycznym akcentem kończę życząc wszystkim ekologicznych i bardzo udanych połowów.

Leave a comment